|  | 

Pg Izbicko

Wskrzeszony z martwych

Wskrzeszony z martwych
1 vote, 4.00 avg. rating (77% score)

Dokonane przez czarownika rzekome zmartwychwskrzeszenie, które się wydarzyło w Liberii. Badając sprawę odkryłem, co się rzeczywiście stało. Czarownik zaplanował wszystko ze swoją ofiarą, która pod spódniczką umieściła woreczek pełny krwi świni. Wystrzelił ślepym nabojem, a mieszkaniec wioski schwycił się za pierś przebijając woreczek z krwią i padł trupem na ziemię. Gdy znalazł się w trumnie, prześliznął się przez wyjście zrobione u spodu skrzyni, która następnie została pochowana pusta. Gdy trumnę odkopano – winowajca ukrywający się przez trzy dni – tą samą drogą dostał się do jej środka. Potem łatwo odegrał rolę wskrzeszonego z martwych. To, co się wydawało dramatycznym cudem, było jedynie iluzją. Mieszkańcy wioski pozostali jednak pod wrażeniem całego wydarzenia, które ponownie ich nakłoniło do posłuszeństwa czarownikowi. Takie triki są przekazywane w tajemnicy z pokolenia na pokolenie. Czarownicy w Indiach i Afryce prosili mnie nawet, abym nauczył ich niektórych iluzji, żeby mogli zwiększać swój wpływ na współplemieńców.

Starsze artykuły o edukacji:

wskrzeszony-z-martwych

ABOUT THE AUTHOR

Related Articles

  • Jakie są najczęstsze narzekania matek?

    Jakie są najczęstsze narzekania matek?

    Jakie są najczęstsze narzekania matek? Eksperci radzili albo pozostawienie dziecka samego, albo natychmiastowe łagodzenie jego nastrojów. Wierzono, że to z winy rodziców dzieci nie śpią spokojnie w nocy. Najczęstszymi narzekaniami matek odnośnie do ich dzieci jest budzenie się w nocy. Matki najczęściej narzekały na to, że ich dzieci budzą się w nocy, gdyż następnego dnia

  • Szkoła Izbicko

    Szkoła Izbicko

    Lekcja matematyki Wielu uczniów nie przepada za matematyką. Ta szkoła nie jest wyjątkiem. Tutaj również słyszy się marudzenie na kolejne dawki wiedzy z tego zakresu. Młode osoby wolałyby wrócić na historię i posłuchać swojego nauczyciela, który zawsze roztaczał wokół nich cudowną aurę. Jednak teraz muszą znieść czterdzieści minut słuchania o liczbach. Co za grosz ich